Deklaracja członkowska

Wzór deklaracji członkowskiej do pobrania ...
 
  Zasady opłacania składek

Nowe zasady płatności składek członkowskich członkowskich PTAiIT
 
  Zmiana numeru konta PTAIIT

Nowy numer konta 46 1240 6218 1111 0000 4620 7302
 
  Standardy i procedury medyczne

Uzupenione standardy postępowania oraz procedury medyczne przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych
 
  6 Warsztaty Anestezjologii NYSORA

Relacja z warsztatów wraz z prezentem świątecznym
 
Wielkanoc 2008

Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy
Szanowni Państwo
Już znowu Niedziela Palmowa i Wielkanoc. Powtarzają się w kalendarzu i życiu człowieka pełne nadziei uniesienia, wzloty, po których w bolesny, gwałtowny sposób spada rozczarowanie, klęska, poczucie bezsilności i przegranej, zwiększane śmiechem i szyderstwem triumfującego zła. W chwilach największych klęsk, gdy bierze górę ciągle podsycany żal nad sobą, trudno zachować nadzieję na ostateczny sukces. Niezasłużone cierpienie, ból, niesprawiedliwość i groza całkowitego opuszczenia i śmierci nadziei - ostatniej obrony przed nicością, jest krzykiem ludzkości, skumulowanym w krzyku cierpienia na krzyżu umierającej Nadziei. Śmierć nadziei okazała się pozorna, droga cierpienia zamknęła się ostatecznym zwycięstwem, czczonym co roku w chrześcijańskim świecie, jako święto powstania z martwych Człowieka-Boga. Słowo "zmartwychwstanie" co tydzień powtarzają Rosjanie, nazywając siódmy dzień każdego tygodnia słowem "waskriesienie".
Za nurtem Wielkiej Drogi Krzyżowej prowadziły i prowadzą osobiste nasze ludzkie drogi krzyżowe. W naszej osobistej jesteśmy głównymi bohaterami a w wielu innych uczestniczymy osobiście albo jako świadkowie. Niekiedy jak Szymon z Cyreny, bez zapału, odciągnięci od swoich zajęć, jednak pomagający dźwigać ciężar krzyża ale czasami także jako oprawcy, zadający ból i cierpienie. Mamy możliwość wystąpienia w każdej roli a żadna z nich nie wydaje się być atrakcyjna. Najłatwiej być gapiem. Popatrzeć, nasycić ciekawość, mieć temat do opowiadań przy kawie lub herbacie, a użalając się wzniosłymi słowami nad dziejącą się komuś krzywdą, wydajemy się sobie lepsi i sprawiedliwsi. Nie dociera do naszej świadomości prawda, że milczenie i bierna postawa stanowią pożywkę dla zła. W zracjonalizowanej hipokryzji szukamy szybko kogoś lub czegoś w świecie zewnętrznym, kogo można byłoby obarczyć winą za wszelkie niepowodzenia, w tym głównie nasze, osobiste.
Przywożony na salę operacyjną czy do oddziału intensywnej terapii chory, przebywa swoją wielką drogę krzyżową. Przebywa ją wraz z rodziną, która czeka pod drzwiami, wydzwania nerwowo telefonami komórkowymi do dalszych krewnych i znajomych, szukając wsparcia. Ta droga krzyżowa, to codzienne polowanie na lekarza leczącego i kogokolwiek w bieli, kto będzie mógł powiedzieć coś, co pozwoli utrzymać wiarę, że na końcu tej drogi cierpienia pojawi się zwycięstwo - wyzdrowienie. My nie mamy czasu na długie rozmowy, przebiegając między salą operacyjną a oddziałem, wykańczając dokumentację chorych, składając zamówienia na leki i sprzęt, wypełniając kolejne ankiety, kwestionariusze, odpowiadając na listy z sądu, ubezpieczalni, próbując jeszcze w międzyczasie doskonalić swoje umiejętności. Jakże często w pospiechu, mówimy komuś, że jego bliski nie ma żadnych szans; bo komputer pokazał, bo badania wykazały, bo doświadczenie nasze dowodzi.
Przyjmujemy chętnie piękne określenie, że nadzieja umiera ostatnia. Przyjmujemy ale chyba nie zawsze stosujemy i nie zawsze wierzymy w sukces chorych. A przecież wiara w wyzdrowienie i chorego, i jego najbliższych i leczących, przekłada się na chęć walki o życie i zdrowie ciężko chorego człowieka - nawet wtedy, gdy zdaje się on być nieodwracalnie nieprzytomny. Nie posiedliśmy jeszcze wiedzy absolutnej na każdy temat i w odniesieniu do każdego człowieka. Bez roztaczania fałszywie optymistycznych obrazów. Bierzemy poprawkę na to czego nie znamy a co może mieć bardzo istotne znaczenie w odniesieniu przechodzącego swoją drogę krzyżową człowieka.
Tradycja świąt Wielkiej Nocy uczy nas, że nadzieja nie umiera ostatnia - nadzieja nie umiera nigdy!


Kochani! Pełni radości życia, ufności w jego sens i sens Waszego działania, życząc także jak najwięcej chwil odpoczynku i miłych spotkań w gronie bliskich na czas świąteczny i cały rok
Przesyłam moc najserdeczniejszych życzeń
Leon Drobnik
Prezes PTAiIT